W obecnej modzie wszystkie chwyty są dozwolone. Mieszanie wzorów, materiałów, faktur. Nie ma koloru, który zaliczylibyśmy jako passe. Żółty, fiolet, błękit, zielony czy róż. Możliwości są nieskończone. Jednak jak w gąszczu trendów i pięknych ubrań nie zwariować i wybrać to, co nas wyróżni w tłumie?

Wraz z pierwszymi wiosennymi miesiącami rozpoczyna się sezon na wesela i komunie. Niestety większość z nas, kobiet, tego typu zaproszenia zamiast cieszyć, spędzają sen z powiek. Na dobrych kilka miesięcy przed całymi godzinami głowimy się „w co ja się ubiorę?” Chcecie mojej rady? Najprostsze rozwiązania są zawsze najlepsze. Monochromatyczny kolor od stóp do głów to zawsze strzał w dziesiątkę.

 

Ten prosty zabieg bardzo często stosują stylistki i redaktorki mody. Zasada jest jedna: wybieracie jeden kolor i już! Ale żeby uściślić: czarny i szary odpadają. Zestaw marynarka i spodnie lub sukienka w parze z torebką w tym samym kolorze podwajają siłę koloru. A uwierzcie mi: kolor ma moc! Tej wiosny najlepiej zdecydować się na odważny odcień jak fuksja, kobalt czy turkus lub pastelowe odcienie owocowych lodów: brzoskwini, truskawki, banana. Kwestia fasonu należy do was. A jeśli wciąż nie czujecie się do końca przekonane mam dla Was trzy propozycje.

 

 

 

 

Kto powiedział, że luźna, sportowa stylizacja nie może być zarazem romantyczna?
Sukienka z obniżonym stanem w kolorze lazurowego morza sprawdzi się i do pracy z wysokimi sandałkami, ale także białymi trampkami podczas niedzielnego wypadu. Turkusowy kolor od razu nasuwa mi skojarzenia z długimi spacerami brzegiem francuskiej riwiery. Ten fason pokocha każda z was. Luźna forma pozwoli zatuszować drobne mankamenty, a dekolt w literę V dodatkowo wydłuża sylwetkę. 

 

 

 

 

Gładki materiał i jednolity kolor wyraźnie eksponują ciekawe detale i niestandardowe konstrukcje. Tak właśnie jest w przypadku tej sukienki. Falbany to niekwestiowany hit ostatnich sezonów. Pięknie układają się w ruchu (zwłaszcza podczas weselnych tańców) i dodają dziewczęcego uroku. Intensywny odcień fuksji sprawdzi się w przypadku i brunetek, jak i blondynek. Ten kolor to świetna alternatywa dla tych, którzy poszukują kobiecych barw, ale chcą odejść od przesłodzonego różu.

 

 

 

 

 

 

 

 

Dla kobiet, które wolą spodnie od spódnic, garnitur to najlepsza opcja na oficjalne wyjście. Wakacyjna aura sprzyja noszeniu jasnych kolorów. Mój wybór to pastelowy odcień brzoskiwnii. Zamierzam założyć go na czerwcowe wesele mojej przyjaciółki przyozdabiając jedynie złotymi dodatkami. Wiem jednak, że taka kreacja nie powinna wisieć w szafie tylko na specjalne okazje. Zamierzam wykorzystać ją także w pracy zestawiając z białą koszulą lub ładnym topem z koronkowym wykończeniem.  

 

 

 

 

 

 

Po ciężkiej, długiej zimie i ciemnych, szarych stylizacjach warto wreszcie poczuć wiosnę i wlać nieskończone pokłady energii w swoje stylizacje. Bez wględu, która propozycja przypadła Wam najbardziej do gustu, mam nadzieję, że zakochaliście się w nich równie mocno jak ja. Kolor to świetne lekarstwo na wszystko, a na pewno najlepszy pomysł na zrobienie efektu „wow”. 

 

 

 

sukienki   TOVA    biżuteria Apart   buty Steve Madden 

 

 

— Follow me on Instagram
— Related Posts
Posted on Październik 12 by Marta Sinilo

— Lancôme

  Lancôme Teint Idole Ultra Wear Jesień się pojawiła za oknami i to jest moment, kiedy zawsze kupuję nowy podkład. Odcień mojej skóry jest o ton cieplejszy po wakacjach. Latem nie maluję się prawie wcale ale wraz z pojawieniem się września mój kalendarz aż do grudnia zapełnia się szeregiem spotkań, na których read more

/ no comments
Posted on Październik 02 by Marta Sinilo

— Monday Morning!

Od czasu kiedy w moim życiu pojawiły się dwie małe dziewczynki, plecak nabrał dla mnie zupełnie innego znaczenia! Córki Michała spędzają z nami masę czasu, weekendy i wyjazdy na wakacje należą do nas! Poza tym oczywiście pozostaje jeszcze szkoła i wszystkie mniejsze wyjazdy weekendowe!:)  Kanken to firma szwecka z wieloletnią tradycją. Pierwszy read more

/ no comments