O romans między modą, a filmem nietrudno.

Obojgu zależy by opowiedzieć fascynujące historie za pomocą pięknych obrazów wykorzystując własne środki przekazu. Można ich traktować jako zupełnie odmienne dziedziny, ale gdyby przyjrzeć się temu z bliska ich cechy charakteru i działania idealnie się uzupełniają i przenikają. Mają przez to niemałą szansę, by przelotny romans zamienić w udany, długotrwały związek. To relacja win-win. Ubrania nie są zatrzymane jedynie w statycznym kadrze zdjęcia, mają dodatkową szansę pokazać w ruchu i nieraz wiele na tym zyskują. Piękne kostiumy są jak wisienka na torcie, ale źle dobrane potrafią być łyżką dziegciu i zepsuć nawet najpiękniejszą filmową historię.

 

 

Jeśli zatem w taki romans wplątają się największe gwiazdy swoich profesji możemy być pewni, że na szklanym ekranie zobaczymy dzieła, które pozostaną  w naszej pamięci na długo. Historia zna mnóstwo takich przypadków. Miuccia Prada projektująca kostiumy do „Wielkiego Gatsby’ego” z 2013 roku, Ralph Lauren do Gatsby’ego z 1974 i „Annie Hall”, Givenchy do „Śniadania u Tiffany’ego i „Funny Face”, duet Rodarte do „Czarnego Łabędzia”. Także wielkie filmowe nazwiska pracowały dla domów mody: reklamy perfum Chanel reżyserował Martin Scorsese, Kathryn Bigelow i Ridley Scott, dla Gucci pracował David Lynch, dla Diora – Guy Ritchie i Sofia Coppola, a dla H&M-u Baz Luhrmann i Wes Anderson.

 

 

Temu ostatniemu chciałabym poświęcić ciut więcej uwagi. Od ponad 20 lat kreuje własny, specyficzny świat z dużą dozą abstrakcji. Jego historie wcale nie muszą dziać się w Nowym Yorku czy Paryżu by mieć realny wpływ na modę. Inspiracje postaciami z „Genialnego klanu” („The Royal Tenenbaums”) mogliśmy zobaczyć w kolekcjach Prady, Lacoste i Gucci. Po premierze „Grand Budapest Hotel” to właśnie Andersonowi przypisuje się najwięcej kredytów za spopularyzowanie jednego z najmodniejszych kolorów ostatnich sezonów – millennial pink. Charakterystyczny sposób przedstawiania świata doczekał się nie tylko rzeszy fanów, ale także mnóstwa internetowych tworów inspirowanych jego twórczością. Moim ulubionym jest instagramowy profil @accidentallywesanderson.

 

 

Dzisiejszy look także nawiązuje do jego filmów. Błękit, zimny odcień czerwieni i sukienka w kwiaty .Tak jak wspominałam ostatnio – wcale nie musicie się pozbywać letniej garderoby, gdy tylko przyjdą zimniejsze dni. Wystarczy, że pod sukienkę na ramiączkach założycie klasyczny biały t-shirt. Uwierzcie, noszą się tak wszystkie fashionistki. Żeby uciec od infantylności dziewczęcej sukienki zakładamy, jak bohaterka „Moonrise Kingdom” Suzy Bishop, mniej oczywiste mokasyny na grubej podeszwie. Jeśli dodamy do tego złotą polską jesień jako tło, możemy się czuć jak bohaterki filmów Andersona.

 

 

 

coat Zara    dress H&M    t-shirt COS   bag Chanel   shoes Twinset/eobuwie.pl

photo Bastek Czernek
text  Nana

 

 

For a romantic affair between fashion and film is not that difficult 
 
Both count on telling fascinating stories via beautiful images using their own medium. They may be treated as completely different disciplines, yet if we take a closer look at their characteristics and actions they perfectly complement and diffuse one another. As a consequence they have a great chance at substituting a fleeting romance for a long-lasting successful relationship. It’s a win-win relation. Clothing is not only frozen within the static frame of a photo, it has the chance of appearing in movement thereby often achieving a lot from it. Beautiful costumes are like icing on a cake, while badly selected ones may be like a fly in the ointment and ruin even the most stunning film story.
 
However, if the greatest stars of their profession will be involved in such an affair, we can be certain that, what we will see on the silver screen will have a lasting impact on our memory. Film history knows a lot of such cases. Miuccia Prada designed the costumes for ‘The Great Gatsby’ in 2013, Ralph Lauren for the Gatsby of 1974 and ‘Annie Hall’, Givenchy for ‘Breakfast at Tiffany’s and ‘Funny Face’, while the Rodarte duo for ‘Black Swan’. Meanwhile big movie directors likewise worked for fashion houses: Chanel perfume adverts were directed by Martin Scorsese, Kathryn Bigelow and Ridley Scott, David Lynch worked for Gucci, Guy Ritchie and Sofia Coppola for Dior, while Baz Luhrmann and Wes Anderson for H&M.
 
The latter, I would like to dedicate a bit more attention to. For over twenty years he has been creating his own specific world with a great dose of abstraction. His stories do not have to unravel in New York or Paris to have a real impact on fashion. In the newest Prada, Lacoste and Gucci collections we could easily see inspirations from ‘The Royal Tenenbaums’.  After the premiere of the ‘Grand Budapest Hotel’, Anderson became the most credited for having popularised one of the hottest colours of the past seasons — Millennial Pink. His distinctive way of presenting the world has gone beyond his extensive fanbase, giving rise to a myriad of online creations inspired by his work. My favourite is the Instagram profile — @accidentallywesanderson.
 
Today’s look likewise refers to Anderson’s films. Baby blue, a cold shade of red and a floral dress. As I recently mentioned, you do not have to get rid of your summer clothes when colder days come. It suffices that you wear a classic white t-shirt under the straps of your dress. Believe me, all the fashionistas wear it like this. To escape a vision of childishness, as if we were wearing a girly dress, put on, like Suzy Bishop – the heroine of ‘Moolinght Kingdom’, a pair of less obvious moccasins on a thick sole. If we add the Polish fall as a background to this, we can definitely feel like a leading character in an Anderson movie.

— Follow me on Instagram
— Related Posts
Posted on Grudzień 04 by Marta Sinilo

— Puch w ruch!

  W poprzednim sezonie, za sprawą Demny Gvasalii z Balenciagi, czerwone kurtki były wszędzie. Zwykła puchówka urosła do rangi ikony. Nie jedna  fashionistka zastanawiała się jak przy kilkustopniowym mrozie sprytnie ją wystylizować opuszczając z ramion, jednocześnie nie nabawiając się zapalenia płuc. I jak jeszcze w zeszłym roku puchówki królowały tylko w kolorze read more

/ no comments
Posted on Listopad 28 by Marta Sinilo

— kinowy romans

  O romans między modą, a filmem nietrudno. Obojgu zależy by opowiedzieć fascynujące historie za pomocą pięknych obrazów wykorzystując własne środki przekazu. Można ich traktować jako zupełnie odmienne dziedziny, ale gdyby przyjrzeć się temu z bliska ich cechy charakteru i działania idealnie się uzupełniają i przenikają. Mają przez to niemałą szansę, by read more

/ no comments