new-york-fashionspy-marta-sinilo-2

 

W tym wyjeździe do Nowego Yorku nie byłoby nic nadzwyczajnego, oczywiście poza misją przygotowania sesji okładkowej do Harper’s Bazaar z top modelką Kasia Struss, gdyby nie paraliżująca miasto śnieżyca. To i kilka innych czynników sprawiło, że zapamiętam ten wyjazd do końca życia. 

 

This trip to New York wouldn’t have been anything special, besides of course the work that went into getting together a cover shoot for Harper’s Baazar with Polish top model Kasia Struss, had it not been for the snow-storm that quite literally paralyzed the Big Apple! This and some other factors, made it into a one memorable trip that I shall never forget!
 

new-york-fashionspy-marta-sinilo-4  new-york-fashionspy-marta-sinilo-6

 

new-york-fashionspy-marta-sinilo-1

 

Cały piątek zszedł mi na bieganiu, jeżdżeniu po mieście i zbieraniu ubrań i dodatków do sesji. 

W atmosferze zbliżającej się apokalipsy przemieszczałam się w każdy możliwy sposób: na piechotę, metrem i Uberem. Wszystko do złudzenia przypominało mi sceny z filmu „Diabeł ubiera się u Prady”. Ciągle spoglądałam na moją lewą rękę, gdzie dwa zegarki pokazującywały godziny w NY i w Warszawie. Cały czas bowiem byłam na łączach z redakcją i redaktor naczelną Joanna Górą. 

 

The whole of Friday was essentially spent running and driving around, gathering samples and accessories for the shoot from all parts of town. In an atmosphere that was borderline apocalyptic, I moved around in all ways possible: by foot, metro, with Ubers, I guess I only missed skis… Everything seemed like a scene from the Devil Wears Prada! Handling heaps of clothes and checking two watches on my wrists, one with NY time and the other showing the time in Warsaw, for I was constantly in touch with the editor in chief – Joanna Góra – and whole the office, back in Poland.

 

 

new-york-fashionspy-marta-sinilo-3

 

new-york-fashionspy-marta-sinilo-7

 

Po licznych turbulencjach sesja doszła do skutku. I wyszła świetnie! Mogę powiedzieć, że wygrałam! 1-0 w starciu Marta vs. śnieżyca. Jednak, gdyby nie moi serdeczni przyjaciele: fotograf Staś Bobrowiec i ex-modelka, aktualnie booking director Ania Joźwiak prawdopodobnie wyskoczyłabym z okna. 

 

Visiting the Hearst headquarters became a pleasant surprise, where I got to meet my US equivalent – the crazy and constantly on the run Katrin. After numerous turbulence the shoot gets together; and comes out great! I guess I can say I won! 1-0 for Marta vs SnowStorm!
However, had it not been for my good friends: the photographer Staś Bobrowiec and ex-model turned booking director Ania Jóźwiak, I would have probably jumped from a skyscraper!
 

new-york-fashionspy-marta-sinilo-8

— Follow me on Instagram
— Related Posts
Posted on Październik 12 by Marta Sinilo

— Lancôme

  Lancôme Teint Idole Ultra Wear Jesień się pojawiła za oknami i to jest moment, kiedy zawsze kupuję nowy podkład. Odcień mojej skóry jest o ton cieplejszy po wakacjach. Latem nie maluję się prawie wcale ale wraz z pojawieniem się września mój kalendarz aż do grudnia zapełnia się szeregiem spotkań, na których read more

/ no comments
Posted on Październik 02 by Marta Sinilo

— Monday Morning!

Od czasu kiedy w moim życiu pojawiły się dwie małe dziewczynki, plecak nabrał dla mnie zupełnie innego znaczenia! Córki Michała spędzają z nami masę czasu, weekendy i wyjazdy na wakacje należą do nas! Poza tym oczywiście pozostaje jeszcze szkoła i wszystkie mniejsze wyjazdy weekendowe!:)  Kanken to firma szwecka z wieloletnią tradycją. Pierwszy read more

/ no comments