Koniec lata nigdy nie oznacza nudy. Upały ustępują, wieczorem są przyjemnie ciepłe i nadal jest mnóstwo sposobów na to, by spędzić z dzieckiem czas na świeżym powietrzu.

Odkąd zamieszkałam w samym centrum Warszawy (i to dosłownie!), jestem wielką entuzjastką pikników. Bez względu na to czy urządzam go w parku, na działce u znajomych czy wyjeżdżam za miasto w poszukiwaniu kawałka zieleni, nigdy nie jest to czas stracony. Szczególnie dla mojego synka. Uwielbiam obserwować jak próbuje stawiać pierwsze kroki na trawie. Jak bawi się na kocu, albo odkrywa nowe smaki, kiedy otwieram przed nim kolejne pudełka z piknikowym jedzeniem. Liść, który spadł z drzewa, kawałek gałązki, nawet pasikonik – wszystko jest dla niego ciekawe, nowe, intrygujące. 

Kwiaty to z kolei modowy fenomenem tak, jak kropki czy paski. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek stały się passe, a co najważniejsze nie znam kobiety, która nie wyglądałaby zjawiskowo w kwiatowych printach. 

Dlatego w tym sezonie wykorzystuję końcówki wyprzedaży i poluję to, co łączy jedno i drugie czyli na sukienki w kwiaty. Sama wychowałam się wśród przyrody i chciałabym, żeby Henio też spędzał czas na świeżym powietrzu (a nie przyklejony do smartfona), dlatego kiedy tylko pogoda dopisuję, pakuję Henia, koc, jedzenie i zabawki i ruszamy! 

 

 

Co jest dla mnie ważne podczas pikniku?

Przede wszystkim komfort mojego dziecka. Niedawno kupiłam mu uroczy komplet francuskiej marki Petit Bateau, która robi dziecięce ubranka już od prawie 100 lat. Ich rzeczy są nie tylko przepiękne, ale też uszyte ze świetnych jakościowo tkaniny i skrojone tak, by nie krępować ruchów malucha. To szczególnie ważne, gdy masz dziecko, które tak, jak mój Henio, jest bardzo aktywne. 

 

 

 Jedzenie Casablanca | Ubrania Henia PETIT BATEAU

 

 

Druga sprawa – jedzenie. Nie ma udanego pikniku, bez czegoś smakowitego. Ja zamawiam jedzenie na wynos z restauracji Casablanca, znajdującej się dosłownie dwa kroki od Pól Mokotowskich. W menu zawsze znajduję coś, co będzie smakować dorosłym, i coś co jest dobre dla małych dzieci. To duże ułatwienie, bo nie muszę przygotowywać dwóch osobnych koszy piknikowych. 

 

 

Moje ubrania (spódnica, top) RESERVED | Jedzenie Casablanca | Koszyk, szklanki i talerze TK MAXX

 

 

 

 

 Kwiaty Bonny blue | Poduszka i kocyki MALLINO | Buty TOMS

 

 

A skoro o koszach mowa… Mój ulubiony znalazłam w TK Maxx. Te sklepy to prawdziwa kopalnia piknikowych skarbów. Ja kupiłam tam zestaw plastikowych szklanek i talerzy. Jestem za tym, żeby piknikowicze nie zostawiali w po sobie góry papierowych śmieci, dlatego wszystko, co ze sobą zabieram jest wielokrotnego użytku i będzie mi służyć jeszcze przez lata. 

A kiedy wracam do domu, zamawiam na bonnyblue.pl bukiet świeżych kwiatów. Są pakowane w rożki, więc zachowują świeżość przez cały dzień. Dzięki temu mogę trochę dłużej cieszyć się tą piknikową atmosferą.

 

 

Ubrania Henia (ogrodniczki, t-shirt, kapelusz) PETIT BATEAU | Kwiaty Bonny blue Kocyki MALLINO | Plecak KANKEN

 

zdjęcia: Michaela Metesová

— Follow me on Instagram

Error: Access Token is not valid or has expired. Feed will not update.
This error message is only visible to WordPress admins

There's an issue with the Instagram Access Token that you are using. Please obtain a new Access Token on the plugin's Settings page.
If you continue to have an issue with your Access Token then please see this FAQ for more information.

— Related Posts
Posted on Listopad 23 by Marta Sinilo

— W krainie Newbie lovers!

  Ok. Na samym początku mojej przygody z ciuszkami dziecięcymi popełniałam masę błędów. Moje przyzwyczajenia z pracy okazały się tutaj mało pomocne, a nawet tragiczne w skutkach. Wielokrotnie stylizowałam sesje zdjęciowe reklamowe i kampanie z dziećmi. Kierowaliśmy się wówczas względami estetycznymi, czyli przede wszystkim, żeby wyglądało ładnie i fajnie! Powinnam się wtedy read more

/ no comments
Posted on Listopad 13 by Marta Sinilo

— Zabezpieczony: DIOR

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

/ no comments